W poprzednim wpisie wspominaliśmy o badaniach opublikowanych 19 lutego w prestiżowym czasopiśmie European Journal of Nutrition, które sugerowały, iż dieta bogata w mięso może być „zapalnikiem” dla skóry. W tym samym badaniu wspomina się także o wpływie cukru, a w szczególności słodkich napoi na stan zapalny w łuszczycy.
Gwoli przypomnienia: badania prowadził zespół pod kierownictwem dr Sylvii Zanesco z King’s College London poddał analizie nawyki żywieniowe 257 osób, i miał za zadanie sprawdzić, jak spożycie makroskładników koreluje z ciężkością łuszczycy. Analiza wykazała niepokojące trendy wśród pacjentów. Uczestnicy badania dostarczali organizmowi nadmierną ilość energii z cukrów prostych (mediana 11,2%), przy jednoczesnym zbyt niskim spożyciu błonnika, które wynosiło średnio 20,2 g na dobę. Szczególnie alarmujące są dane dotyczące osób nadużywających słodkich napojów.
Osoby z najwyższej grupy spożycia cukrów prostych pochodzących z napojów niemal czterokrotnie częściej (iloraz szans 3,85) zgłaszały nasilenie objawów łuszczycy w porównaniu do osób pijących ich najmniej. Choć wskaźnik BMI miał pewien wpływ na te wyniki, zależność między cukrem a stanem skóry pozostała wyraźna. Podobnie jak w przypadku wyników dotyczących wpływu białek zwierzęcych, badacze zachowują naukową ostrożność i podkreślają, że to dopiero początek drogi do opracowania konkretnych wytycznych dietetycznych.
