Sporo ostatnio piszemy o reemisji łuszczycy w kontekście wyboru formy leczenia adekwatnej do stopnia zaawansowania choroby. Jednak skuteczność reemisji, zależy także od innych czynników, a w szczególności konsekwentnego unikania czynników wyzwalających łuszczę. Więcej na ten temat znajdziecie w poniższym wpisie z cyku „podstawy łuszczycy”.
W łuszczycy, nawet przy dobrze dobranym leczeniu, choroba może nawracać. Dużo zależy od tzw. triggerów, czyli czynników wyzwalających. Świadome ich unikanie to jedna z najprostszych i najskuteczniejszych metod, żeby utrzymać remisję łuszczycy możliwie jak najdłużej.
Najczęstsze czynniki wyzwalające nawroty łuszczycy
1. Stres – to jeden z głównych czynników prowokujących zaostrzenia. Stres aktywuje układ odpornościowy, zwiększa produkcję cytokin prozapalnych (TNF-α, IL-17, IL-23). Co pomaga: techniki relaksacyjne (mindfulness, joga, oddychanie przeponowe), aktywność fizyczna, psychoterapia, higiena snu.
2. Infekcje – zwłaszcza paciorkowcowe zapalenie gardła – często poprzedza nagłe wysiewy (łuszczyca kropelkowa). Inne infekcje (np. wirusowe) także mogą nasilać zmiany. Co pomaga: szybkie leczenie infekcji, regularne kontrole u lekarza, czasem profilaktyka antybiotykowa u osób z częstymi anginami.
3. Leki – niektóre substancje mogą nasilać chorobę lub wywołać jej nawrót:
- β-blokery (stosowane w nadciśnieniu, arytmii),
- lit (leczenie chorób psychicznych),
- niektóre NLPZ (np. ibuprofen, indometacyna),
- interferony i inne immunomodulatory.
Co pomaga: poinformować lekarza o łuszczycy przed przepisaniem leków – często można dobrać bezpieczniejszy zamiennik.
Więcej o czynnikach wyzwalających łuszczycę, znajdziecie w kolejnych wpisach na blogu.
