W poprzednim wpisie ustaliliśmy, że łuszczycy nie można całkowicie wyleczyć. Wskazaliśmy jednak, że choć łuszczyca to choroba przewlekła, to jednak coraz częściej traktowana jak schorzenie dobrze kontrolowalne. Wielu pacjentów przy właściwej terapii może być praktycznie bezobjawowych przez długie lata. Jak to zrobić? Odpowiedź znajdziecie w poniższym wpisie.
W łuszczycy remisja oznacza brak (lub minimalne) objawy choroby przez dłuższy czas. Nie da się jej zagwarantować raz na zawsze, ale przy odpowiednim leczeniu i stylu życia można osiągać wieloletnie remisje. Co sprzyja długotrwałej remisji?
1. Skuteczna terapia dobrana do ciężkości choroby
- Łagodne postacie → leczenie miejscowe (maści, kremy, fototerapia).
- Średnie i ciężkie postacie → leki ogólnoustrojowe, a szczególnie leki biologiczne (np. inhibitory TNF-α, IL-17, IL-23).
🔹 W badaniach klinicznych wiele osób na biologach utrzymuje czystą skórę przez lata, nawet po odstawieniu leczenia część pacjentów ma remisję utrzymującą się jeszcze długo.
2. Unikanie czynników wyzwalających nawroty
- stres,
- infekcje (zwłaszcza paciorkowcowe w gardle),
- alkohol, palenie,
- niektóre leki (np. β-blokery, lit, niektóre NLPZ),
- urazy skóry (tzw. objaw Koebnera – zmiany w miejscu skaleczeń/tarcia).
3. Styl życia
- utrzymanie prawidłowej masy ciała (tkanka tłuszczowa wytwarza cytokiny prozapalne, nasilające łuszczycę),
- dieta przeciwzapalna (bogata w ryby, oliwę, warzywa, uboga w cukier i tłuszcze trans),
- regularna aktywność fizyczna,
- higiena snu.
4. Stała pielęgnacja skóry
- emolienty → utrzymują barierę ochronną skóry, zmniejszają suchość i świąd,
- unikanie drażniących kosmetyków, agresywnego mycia.
5. Stały kontakt z dermatologiem
- regularne wizyty i dostosowywanie leczenia,
- szybka reakcja przy pierwszych objawach zaostrzenia (łatwiej zatrzymać nawrotu w zarodku niż leczyć rozległe zmiany).
